zabawa i smaki w jednym

Ah ah!
Kolejna przesyłka do testowania! Oczywiście jako główny inspektor musiałem sprawdzić co tam zostało zapakowane :)

Tym razem zamiast kurczaka smakowałem miętowe pałeczki do czyszczenia zębów :)

W pierwszy momencie nie wiedziałem co z miętą począć, ale zaraz później pałeczki już nie było a ja chciałem więcej :)

A wczoraj z samego rana dostałem konga :)

Nie za bardzo wiedziałem na początku o co z tym chodzi .. niby do gryzienia..

.. ale w środku poczułem coś smakowego!

No i po chwili już wiedziałem jak to działa :)
Wystarczy to podrzucać żeby uderzyło o ziemię i smaki co jakiś czas same wyskakują :D

Słowo od producenta:
To wersja przeznaczona specjalnie dla nieustępliwych psów uwielbiających żucie i gryzienie. Jest niezwykle silny i wytrzymały.

No zobaczymy jak bardzo jest wytrzymały hehe :) Choć guma twarda jest, a smaków sporo do środka się mieści. Cena jak na tej wielkości kong jest całkiem przystępna (co dla wielu jest ważnym czynnikiem zakupu).

Zobaczymy jak długo u nas wytrzyma, bo niszczycielem jestem nieprzeciętnym, ha! :)

  • Ooo, do nas też idzie Kong i nie mogę się już doczekać jak go wypcham smakami i pastami i wszystkim i dam do wylizywania i wygryzania.

  • He, he! Czarny kong dla najtwardszych twardzieli ;))) Bardzo lubię te bystre, Fadowe oczęta :)))

  • Berku, o minach to był cały post :D

  • Super miny robi Fado :D

  • Witaj :)Golduś też ma zabawkę podobną do konga :) a smakołyki ostatnio mu kupiłam z brit ale zawijane wyglądają jak ślimaczki mięso :) Fado na pierwszych zdjęciach musi na początku powąchać co to jest czy aby na pewno nic mu się nie stanie i pakunek nie zagraża jemu życiu :)Pozdrawiamy:Ewa,Goldi i Ivo :)

  • A znam to znam :-))
    Fajna zabawa dla ciebie :-)

  • Ale fajnie :D. :) Miętowe snaki to dopiero ciekawostka.

  • Łoł ile fajnych rzeczy. Pałeczek miętowych kasta nie za bardzo lubi, ale to kongo, kto wie. Może być fajną zabawą dla psa.

  • No to masz smaki pieseczku!
    Śliczna psinka! Śliczna!!! :D