Urlop zaczął się od Jury

Poniedziałek pracowity bardzo. Urlop zakończony i jak to zwykle z przyjemnościami bywa, za szybko się skończył ;) Za to teraz zasypię Was zdjęciami z wyjazdu!

Wiem, że część z Was obserwowała mnie na instagramie oraz FB, ale zdjęć i emocji jest tyle, że każde miejsce będę opisywać w osobnym poście :)

IMG_9139Wakacje zaczęliśmy od czerwcówki spędzonej w wyborowym towarzystwie na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej.

agroula

Ze szczerym serduchem mogę polecić psolubne noclegi w AgroUla.pl we Włodowicach – mieścinka jest blisko Podlesic i Rzędkowic (lokacji dla wspinaczy), dookoła jest ogrom zieleni, piękne lasy i ścieżki rowerowe, tym samym tereny dla biegaczy (można tam znaleźć pyszności) :)

IMG_9177

Poza Moimi Ulubionymi Człowiekami, odpoczywały z nami także człowieki od Luny – normalnie przeżyłem swoją pierwszą wakacyjną miłość … tak się zakochałem, że nawet jeść nie chciałem…
IMG_9180

Poza skałami, na Jurze można także znaleźć tereny bardziej mokre. Ok 2 km od naszej kwatery z drogi wypatrzyliśmy jeziorko (chyba bardziej oczko wodne), z bardzo fajnie zagospodarowanym terenem – widoczne w tle daszki to miejsca z ławkami i paleniskami.

IMG_9223

Jedne człowieki się wspinały, a drugie z nami zwiedzały okolicę :)IMG_9238

IMG_9265

IMG_9292

IMG_9297

O wizycie na zamku w Ogrodzieńcu już pisałem więc powtarzać się nie będę :) Wrzucam za to swoją ocenę: Ogrodzieniec jako jedno z nielicznych takich miejsc wpuszcza psy i tak nam się spodobało, że bezwzględnie dostają całe 3 łapki :)

ogrodzieniec

IMG_9302