spacer z Westami

Słonka nie można marnować ;)
skorzystaliśmy z okazji i wybraliśmy się na dłuuuuugi spacerek z dwoma białymi koleżankami.

Ale było super!
Radości nie było końca, bieganie w ziemi, kopanie dołków, skakanie w burakach czy jakimś innym chabaziu, denerwowanie dwóch małych psów :P
Spotkaliśmy także inne pieski na spacerku, a do tego udało się nawet zaliczyć kąpiel :)

  • te małe białe to jak perpetum mobile działają :)

  • Iza

    Czy padł, nie wiem, wiem, ze te małe białe nie padły ;-)

  • Bardzo lubię takie spacery.
    A psisko widać, że zadowolone :) Pewnie Wam padł ze zmęczenia po spacerze?

    Pozdrawiam

    Ada

  • moja ksiezniczka, a hektor to ksiaze

  • Jedna myśli mi się nasuwa, Pies bez smyczy to pies szczęśliwy.

  • ale kąpiel podrzuciłabym Wam moja Guapę bo tęskni za spacerami.

  • Fado miałeś nie tylko spacer, ale i wspaniałe spotkanie towarzyskie. A gąsienica Cię nie zdenerwowała ?Pozdrawiam

  • Fado, pozdrawia Cię Fifi, Daszka, Lula i Lucek:)