Potrzeby żywieniowe psa

Już kilka razy wspominałem, że mam dość wrażliwy żołądek i znalezienie dla mnie karmy, która nie wywoła sensacji graniczyło z cudem. Przez kilka miesięcy stołowałem się u Braci Chart, a teraz zajadam się mięskiem. Tak tak, dokładnie – jestem na BARFie :) Muszę Wam powiedzieć, że to nie tylko jest super smaczne, ale także nie obciąża portfela i ja się czuje wybornie. Obliczenie zapotrzebowania na poszczególne składniki odżywcze może na początku wydawać się dość skomplikowane, ale na szczęście jest wiele kalkulatorów, które to ułatwiają. Analizując potrzeby żywieniowe psa zaczęliśmy z panią zadawać pytania specjalistce ds. żywienia Pokusa Premium Plus Pani Alicji Rabiko – Woźniak, poniżej przeczytacie czego się dowiedzieliśmy :)

Psie Wędrówki: Ile wartości odżywczych jest wchłanianych przez psa w procesie trawienia?

Alicja Rabiko – Woźniak: Proces trawienia to rozkład poszczególnych, złożonych składników pokarmowych pochodzących z pokarmu przy użyciu odpowiednich enzymów trawiennych do związków prostych. W tej uproszczonej formie są one wchłaniane do układu krążenia zwierzęcia. Aby określić ile w rzeczywistości wartości odżywczych z pokarmu zostało wchłonięte w świetle jelita do układu krążenia zwierzęcia, czyli aby obliczyć strawność składników pokarmowych należałoby dokładnie zmierzyć ich ilość spożytą oraz finalnie wydaloną z kałem po uwzględnieniu wszelkich zmiennych.

Proszę pamiętać, że nawet zwierzęta w obrębie jednego gatunku, będące w tym samym wieku i tej samej płci będą różnić się między sobą zdolnościami trawiennymi. Co więcej, musimy pamiętać o stratach endogennych, które są swoistym kosztem całego procesu trawienia. Ilość wchłanianych wartości odżywczych z pokarmu zależy jeszcze od wielu innych czynników, takich jak źródło danego składnika, jego ilość w spożytym pokarmie, stopień przetworzenia pokarmu przed podaniem, czas ekspozycji pokarmu na takie czynniki zewnętrze jak m.in. wilgoć, nasłonecznienie czy tlen. Wysokie stężenie włókna w posiłku może wpływać negatywnie na strawność pokarmu. Psy ras małych i miniaturowych mają biologicznie krótszy przewód pokarmowy, w wyniku czego czas poświęcany na wchłanianie składników odżywczych jest krótszy niż u pozostałych przedstawicieli gatunku. Tak więc, nie tylko czynniki ze strony pokarmu, ale i te ze strony zwierzęcia (gatunek, wiek, rasa, płeć, aktywność i stan fizjologiczny) decydują o wartości przyswajanych składników odżywczych.

Stopień wchłaniania wartości odżywczych z pokarmu to cecha indywidualna każdego żywego organizmu.

Uklad pokarmowy

PW: Jakie powinno być procenowe rozłożenie składników odżywczych w dziennej porcji karmy?

A R-W: Wartość % składników odżywczych dostarczanych w ciągu dnia zwierzęciu zależy ściśle od jego indywidualnych potrzeb. Karmy gotowe dostępne na rynku zoologicznym, nazywane powszechnie zbilansowanymi (co oznacza, że zaspokajają one dzienne zapotrzebowanie zwierzęcia na niezbędne składniki odżywcze), w rzeczywistości produkowane są w oparciu o uśrednione wartości, aby zapewnić zaspokojenie zapotrzebowania większości psów, które będą je docelowo spożywały. Fakt jednak pozostaje faktem, każdy pies ma inne zapotrzebowanie na poszczególne składniki i karma o wartościach uśrednionych wcale nie musi „wstrzelić” się właściwie w jego indywidualne potrzeby. Dlatego tak ważna jest obserwacja każdego zwierzęcia, indywidualne podejście terapeutyczne, świadomość roli cyklicznie wykonywanych podstawowych badań (mogących stwierdzać ewentualne niedobory) w zachowaniu zdrowia zwierzęcia oraz właściwe uzupełnianie jego codziennej diety. W roku 2012 FEDIAF (The European Pet Food Industry Federation) opublikowała szczegółowe wytyczne żywieniowe dla psów i kotów (dostępne do pobrania w formie pliku pdf), które przedstawiają w odpowiednio skonstruowanych, bardzo szczegółowych tabelach wartości dziennego (minimalnego i maksymalnego lub też tylko minimalnego, ponieważ maksymalnie nie zostało dotąd ustalone) zapotrzebowania obu gatunków na poszczególne składniki odżywcze (tj. kwasy tłuszczowe, aminokwasy, witaminy, sakładniki mineralne i substancje witaminopodobne).

Karmy dobrej jakości produkowane na rynek europejski tworzone są w oparciu o te właśnie wytyczne, podwyższone i uśrednione w taki sposób, aby zaspokoić zapotrzebowanie żywieniowe jak największej ilości psów.

W przypadku stosowania diety domowej, aby zaspokoić rzeczywiste, indywidualne zapotrzebowanie należy skorzystać z porady dietetyka zwierzęcego, który ułoży odpowiednią dietę dla danego osobnika.

Skupiając się jednak tylko na najważniejszych składnikach – tzw. trzech królach diety, choć dane te mogą przydać się nam jedynie przy wyborze gotowej karmy w sklepie zoologicznym

 

PW: Czego najczęściej w diecie psa brakuje i jak suplementować braki?

A R-W: Braki w diecie zwierzęcia zależą od wielu czynników. Duże znaczenie ma tu pokarm jakim dany osobnik jest na co dzień karmiony. Jeżeli jest to produkt niskiej jakości możemy spodziewać się braków niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych, wybranych składników mineralnych, witamin, jednak nie jest możliwe uogólnienie jakich. Wynika to z faktu, że każdy pies  – i to znów z naciskiem podkreślę – jest inny. Część osobników z łatwością wchłania składniki odżywcze dostarczane im z pokarmem, więc ich niedobory będą znacznie mniejsze, a mogą też w ogóle nie występować. Inne zaś mogą mieć – z wielu przyczyn – osłabioną zdolność wchłaniania, z tego względu też niedobory będą znacznie większe. Spożywany pokarm, styl życia, poziom aktywności fizycznej, stan fizjologiczny, indywidualne cechy wynikające w anatomii i biologii danego zwierzęcia będą – działając często komplementarnie – zwiększać lub obniżać niedobory. Aby właściwie zaplanować i wprowadzić suplementację dla wybranego zwierzęcia należy w pierwszej kolejności skonsultować się z lekarzem weterynarii, wykonać niezbędne badania, następnie zaś zasięgnąć porady dietetyka. Oczywiście w wielu przypadkach można przyjąć, że ze względu na zwiększoną, nadaktywność i funkcjonalność wybranych układów (wynikającą ze stylu życia, pracy czy określonego odpowiednią diagnozą stanu fizjologicznego zwierzęcia) w obrębie organizmu będzie konieczna suplementacja. W ostatnich latach suplementy diety dla psów zyskały na popularności, co warunkuje realne niebezpieczeństwo przedawkowania niektórych witamin w codziennym żywieniu psa. Nie znając indywidualnych potrzeb zwierzęcia, karmiąc go wysokiej jakości karmą pełnoporcjową zawierającą już niezbędne składniki w takiej ilości, że zapotrzebowanie zdrowego zwierzęcia powinno zostać zaspokojone i dodatkowo jeszcze stosując suplementację preparatami witaminowymi („..bo może wspomoże…”), można liczyć się z wystąpieniem w niedługim czasie objawów hiperwitaminozy. Dlatego też przed wprowadzaniem zmian w diecie, zwłaszcza wpływających na zwiększenie lub zmniejszenie dostarczania wybranych składników odżywczych warto zasięgnąć rady specjalisty.

 

PW: Jak prawidłowo dobrać suplementy i z czym nie można przesadzić (czy efekty hiperwitaminozy są takie same jak u człowieka?)

A R-W:Odpowiedź na to pytanie została już poniekąd zawarta w odpowiedzi na pytanie wcześniejsze – Czego najczęściej w diecie psa brakuje i jak suplementować braki? Prawidłowe dobranie suplementów diety wymaga wiedzy o rzeczywistych, indywidualnych potrzebach zwierzęcia oraz stwierdzenia konkretnych niedoborów. Można wspomagać czynność wybranych układów (zwłaszcza tych narażonych na niecodzienną nadaktywność) jednak każde takie działanie warto konsultować ze specjalistą, w imię dywizy „Przede wszystkim nie szkodzić”. Wprowadzając suplement do diety zwierzęcia należy zwrócić uwagę na jego skład analityczny, na użyte w nim komponenty, na obecność chemicznych dodatków (Zastanowić się czy rzeczywiście jest niezbędna?), na kaloryczność. Choć w przypadku większości z nich dawkowanie podane jest wyraźnie na opakowaniu i należy tak je stosować, to jednak zdarzają się produkty, gdzie może zaistnieć konieczność dokładnego zbilansowania niniejszej diety gotowej. Zwłaszcza w przypadku psów ze stwierdzoną nadwagą i otyłością. Podając suplementy (psom wystawowym na poprawę okrywy włosowej, psom nadpobudliwym na uspokojenie i zrównoważenie, psom pracującym preparaty oparte na źródłach łatwo uwalnianej energii i wysokojakościowych źródłach białka, itp.) zawsze należy obserwować uważnie zwierzę, czy dobrze je przyswaja, czy mu nie szkodzą, czy nie występują zaburzenia trawienia bądź inne zauważalne zmiany w zachowaniu i wyglądzie psa. To może wydać się zabawne, ale naprawdę warto oglądać z uwagą również psią kupę. I to nie powinien być w żadnej mierze temat tabu. Po takiej obserwacji łatwo można stwierdzić czy podawany przez nas preparat rzeczywiście nie szkodzi naszemu zwierzęciu. Zwracajmy również uwagę na zachowanie psa po podaniu. Jeżeli coś wzbudzi nasze wątpliwości warto to skonsultować ze specjalistą. Jeżeli już wybraliśmy wspólnie z dietetykiem i weterynarzem najlepszy suplement, który pies dobrze przyswaja i trawi nie starajmy się podawać mu dodatkowo czegoś jeszcze. Niezdrowa ludzka tendencja do nadużywania suplementów może być naprawdę niebezpieczna – nie pozwólmy zatem by przeniosła się ona na psa. Proszę pamiętać o tym, że więcej nie zawsze znaczy lepiej.

Odwołując się do drugiej części pytania – hiperwitaminoza może występować również u psów w wyniku źle zbilansowanej diety, z niezdrową nadwyżką wybranych witamin. Jak powszechnie wiadomo witaminy to związki organiczne o zróżnicowanej budowie chemicznej. Dzielone są na dwie grupy: te rozpuszczalne w wodzie (witamina C i witaminy z grupy B) oraz te rozpuszczalne w tłuszczach (A, D, E, K ). Witaminy należące do pierwszej grupy wydalane są z organizmu wraz z moczem, dlatego też należy je co dzień uzupełniać w diecie. Druga grupa posiada możliwość kumulowania się (w wyniku magazynowana) w organizmie zwierzęcia. Właśnie dlatego podawanie tych witamin powinno być kontrolowane i właściwie monitorowane. Nie tylko bowiem ich niedobór, czyli awitaminoza, czy też zupełny brak (hipowitaminoza), ale również i nadmiar (hiperwitaminoza) jest naprawdę szkodliwy dla zdrowia naszego czworonoga. I tak np. hiperwitaminoza A wiąże się z takimi objawami jak deformacja kości, nadmierny ich wzrost w obrębie stawu łokciowego i kości kręgosłupa, może dojść do wychudzenia i przewlekłego zaniku apetytu. Choroba ta bywa śmiertelna.

Jak wykryć niedobory żywieniowe?

Oczywistą odpowiedzią jest badanie krwi, ale firma Pokusa w ramach programu lojalnościowego swoim klientom proponuje metodę pod nazwą „trichoskopia skaningowa włosa„. Pod tą egzotyczną nazwą kryje się nowoczesne badanie, które umożliwia wykrycie niedoborów żywieniowych, zaburzeń metabolicznych, oraz autouszkodzeń włosów. Dodatkowo pomaga w stwierdzeniu pasożytów skóry i włosów.

Proces dla klienta jest banalnie prosty a dla psiaka bezbolesny. Badanie pozwala na stały monitoring mikro- i makroelementów – u każdego psiaka przyswajanie oceniane jest indywidualnie, a wpływ na nie mają m.in. takie czynniki jak wiek, płeć, aktywność fizyczna czy przebyte choroby. Dzięki ocenie morfologicznej i pierwiastkowej włosa dowiemy się jaki jest stopień wykorzystania składników pokarmowych, a dzięki tej wiedzy łatwiej jest skomponować zbilansowaną dietę dla Twojego czworonoga. Oczywiście taka wiedza może okazać się bezcenna przy wykryciu i leczeniu niektórych schorzeń metabolicznych.

Badanie mi się podoba bo psiaka nic nie boli a człowieki mogą się dowiedzieć czy dobrze przygotowują żarełko ;)

proces

źródło: pokusa.org

Jeżeli macie jakiekolwiek pytania to piszcie do mnie lub możecie zadać pytanie za pomocą formularza na stronie pokusa.org