Po co mi pies?

Codzienne odkurzanie całego mieszkania, wychodzenie na dwór niezależnie od pogody czy pory dnia, pory roku, temperatury, zmęczenia, samopoczucia czy kondycji. Problem z wakacjami, no bo gdzie ogoniastego zostawić jak on praktycznie nikogo poza swoimi człowiekami nie lubi?

Pies to codzienny obowiązek i odpowiedzialność na lata!

IMG_4625

Więc po co?

Cała wiedza, suma wszystkich pytań i wszystkich odpowiedzi zawarta jest w psie.

  • Dla radości wspólnych spacerów.

IMG_2031

  • Coby ruszyć tyłek z domu :)

IMG_8017

  • Żeby poznawać FANTASTYCZNYCH ludzi! – nawet przy takim zadziornym psiaku jak Fado.
  • Po męczącym dniu pies wita mnie w drzwiach całym swoim merdającym jestestwem :)
  • Bo pieseł zawsze wysłucha co mam mu do powiedzenia – jest powiernikiem wszystkich moich myśli.

Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w Twoich słowach, jak Twój pies.

IMG_5906

  • Uwielbiam jak Fado budzi mnie trącając swoim mokrym nochalem… a raczej wciskając cały swój ryży łeb pod rękę. Czasem zdarzy mu się nosem „przypadkiem” trafić mnie prosto w oko :)

Jeśli w niebie nie ma psów, to chcę pójść tam, gdzie po śmierci idą one.

Właśnie po to mi pies! :)

  • Ola G.

    „Czasem zdarzy mu się nosem „przypadkiem” trafić mnie prosto w oko :)”
    Skąd ja to znam :D. Świetny blog :).

    • dzięki dzięki :) a to trącanie nochalem to jedna z najfajniejszych czynności :)

  • Futra Specjalnej Troski

    Bo z Futrami jest KUPA śmiechu! :D