mroźna niedziela

No tak niedziela.. czyli jak w każdy weekend był poranny spacer, ale dziś był mrozek :)

 

Ja oczywiście szalałem z patyczkami!

Fajnie tak rano pohopsać na takim rześkim powietrzu, nawet pani wyjątkowo żwawa była, choć w sumie nie wiem na ile to bieganie było zabawą, a na ile próbą rozgrzania się i rozbudzenia.. ?

W drodze powrotnej nawet balonika znalazłem .. ale patyczki bardziej mi się podobały :P

A najfajniejsze jest to, że po obiedzie pojechaliśmy na łąki, ale o tym w następnym wpisie :)

  • Pingback: Zimowe pola | Psie Wędrówki()

  • Oj tak, patyki to jest to;)

  • O widze zmiany na blogu! Probowałam dodać komentarz na innym waszym blogu ( o pieskach), ale nie mogłam bo nie jestem uczestnikiem , cokolwiek to znaczy ): Nie ma to jak zabawy na świezym powietrzu!

    • zmiany jakiś miesiąc-dwa temu ;)
      na którym blogu nie mogłaś dodać komentarza?

  • a ten zielony balonik to nowy znajomy ? Jaremka też uwielbia śnieg :)

    • ten zielony jakiś niemrawy był, więc nie specjalnie mnie interesował.. spotkany w drodze do domu :P

  • Spacerek musiał się udać :) Pięknie Fadusiu wyszedłeś na zdjęciach :)
    Pozdrawiamy:Ewa i Goldi :)

  • Super zdjęcia! Uwielbiam taką pogodę widać, że Fadowi również taki mrozek ze śniegiem odpowiada.

  • kocham wszystkie psy są cudowne piękny blog zapiszę sobie go.Pozdrawiam.

  • Och Fado patyczki tobie nie straszne. :D

  • Ale wesoło. :) Moje psiska również dobrze się bawią, gdy w grę wchodzi śnieg.

    • zima jest super, ino te człowieki jakieś takie zmarzluchy :P

  • Hahaha ponownie mnóstwo frajdy!
    Zazdroszczę Wam bo ja to chora jestem i
    z domu nie mogę wychodzić. :(

    Pozdrawiamy.

  • A łapki nie marzną?

    • w żadnym wypadku … jak się galopuje to nie się nie marznie ;P

  • Faktycznie, Fado pięknie się komponuje z zimowymi kolorami :)
    Zdjęcia jak zwykle macie niesamowite…

  • Fado ma super kolorek na tym śniegu :)

  • Oj nie było ci zimno w łapki ??

    • w żadnym wypadku, to człowieki zmarzły i musieliśmy wracać :P

  • Fado, dzisiaj dla wszystkich pieskow byla fantastyczna pogoda na spacerowanie. Kirunia tez wybiegala sie za wszystkie czasy, brykala po swiezym sniegu jak maly zrebak. Nawet nie bylo specjalnie zimno.
    Lizawka w nosek od Kiry.