15 km dla Amstaffów

To już druga edycja tego spaceru, fotorelację z pierwszej możecie zobaczyć TUTAJ (teraz czekamy na zimowe wydanie). Dzisiaj na świeżo bo chwila czasu była na ogarnięcie zdjęć a i dawno nic nie pisałem.

IMG_0097

Pomimo chwiejnej pogody psiaków i człowieków było całkiem sporo i nikomu aura nie przeszkadzała. Swoją drogą w czasie marszu można było się całkiem porządnie rozgrzać. Niesamowicie miło było spotkać Ferajnę „kolaków”, stadko zdecydowanie podniosło frekwencję i jak zwykle byli najliczniejszym zespołem psio-ludzkim :)IMG_0109

Muszę przyznać, że przez całą trasę miałem wyborne towarzystwo!

IMG_0111

Piękna młoda dama, niesamowicie radosna tak jak i jej pani :)

ps. Aniu dziękujemy za smaki dla Sawany!
IMG_0115

W tak miłym towarzystwie spacer minął zbyt szybko, choć w samochodzie przespałem całą drogę powrotną do domu. Ale ja bym jeszcze mógł spacerować, co to dla mnie ;)IMG_0119

Atmosfera była super. Nawet jak psiaki na siebie powarczały (w tym ja tez trochę) to nikt nikomu nie marudził. Szybko było wiadomo kto z kim się nie będzie chciał bratać – co jest bardzo dużym plusem podczas takich psiarskich spotkań. Grunt to mieć ogarniętych człowieków.

Najfajniejsze w takich spotkaniach jest to, że może w nich wziąć udział każdy psiak niezależnie od wieku czy rasy. Tempo jest naprawdę optymalne a organizatorzy czekają na osoby idące z tyłu więc nikt się nie zgubi. Szczeniaki super sobie radzą. W razie gdyby czy człowiek czy psiak był zmęczony to trasa zaplanowana jest tak, że robi się dwa okrążenia więc jeśli ktoś ma dość to po pierwszym może wrócić na start i z gorącą herbatą poczekać na pozostałych.

IMG_0125

Organizatorom też należą się gratulacje, nie tylko za prowadzenie tak licznej grupy ale także za czujność i gotowość. Zawsze ktoś krążył z wodą dla psiaków, a na mecie był pysznie pachnący grill i ciepła herbata dla człowieków.

IMG_0128

Poznałem tez dwóch kawalerów (niekoniecznie się zaprzyjaźniliśmy), którzy podobnie jak ja strasznie chcieli być na początku całego peletonu :)

IMG_0131

Z dziewczynami mam nadzieję się jeszcze spotkać i pobiegać, bo nasze towarzyszki mają chęci żeby psie sporty uprawiać! Mam nadzieję, że pogoda nie zniechęci was i że na jakiś marsz z truchtaniem się ustawimy :)

IMG_0133

Zbiorowe zdjęcie jak błyskawica udostępniła Ola z ART-dog, zobaczcie grupowe foto TUTAJ, Oli także dziękuję za to zdjęcie:

10833715_868574496508158_670559107_n

Polecam także filmik:

  • Pingback: Spotkałem w parku dziewcze - Psie Wędrówki()

  • Ania

    Ale mamy dzięki Wam udany debiut w blogosferze, haha :D
    Za smaki nie ma sprawy, zwłaszcza, że to tylko kilka sztuk. Oprócz legowiska doszły jeszcze jakieś podarki dla Sawany? A może masz jakieś dobre wieści w jej sprawie, dom tymczasowy/stały się nią zainteresował?

    • niestety w sprawie domu cisza :( dla dziewczyny mamy jeszcze 900g ciaste, obróżkę i zabawki :)

  • A ja znowu miałam szkołę niestety :( Czekam na kolejne i obym miała wolne :)

    • szkoda szkoda, my też czekamy na kolejny spacer, więc może akurat termin spasuje :)

  • Aleksandra z urlopnaetacie.pl

    Zdecydowanie świetna inicjatywa! Szkoda, że tym razem nie mogliśmy dołączyć :( Następnym razem na pewno! I ekstra, ze udało się zasilić paczkę dla Sawany! :)

    • my już na zimową edycję się szykujemy :)

      • Aleksandra z urlopnaetacie.pl

        No! To my też :) Luśce futro jeszcze podrośnie i będzie idealnie na mrozek ;)